I want my MTV!!!

Wszystko zaczęło się dawno dawno temu w Ameryce. To tam na początku lat 80tych postanowiono uruchomić muzyczną telewizję. Start 1 sierpnia 1981 i ogromny sukces. Kilka lat później start europejskiego MTV i naturalnie kolejny sukces. Początek lat 90tych to szeroki dostęp do MTV dla Polaków. Wysyp anten satelitarnych pozwolił załapać się wielu osobom na ciekawe czasy MTV kiedy to kształtowały wiele gustów muzycznych.

Chyba każdy ma świadomość, że wystarczyło kilka tygodni „katowania” piosenki by stawała się ona przebojem. Dlatego na dobrą sprawę tak wielu wykonawców, tak wiele piosenek jest z sentymentem wspomnianych do dnia dzisiejszego.

Złoty wiek MTV w Polsce
Osobiście uważam, że lata 1991-1995 to złoty wiek MTV w naszym kraju. Wystarczy napisać, że takiego prania mózgu nie miałem nigdy wcześniej i nigdy później. Wystarczy zaznaczyć, że w okresie 1991-1993 kompletnie nie interesowała mnie polska muzyka, a Muzyczna Jedynka to była „coś niefajnego”. Liczyło się Roxette, każdy chciał wymiatać na gitarze jak Slash, nie wspominając o tym, że dla wielu Dr Alban to był prawdziwy i jedyny w swoim rodzaju RAP. Czy ktoś będzie się spierał, że grunge miałoby taką siłę rażenia gdyby nie MTV?
Promowanie różnego rodzaju przebojów, wykonawców, praktycznie MTV mogło zrobić co chciało w tej materii. Wszyscy słuchaliśmy podobnej muzyki, taka była prawda. Największe przeboje z tej stacji były nucone w szkole. To dzięki MTV tak znakomicie poradził sobie Eurodance, nie tylko na europejskim rynku muzycznym

 

Niezapomniane programy
O programach emitowanych w MTV można by pisać i pisać. Pierwszy przykład z brzegu czyli Most Wanted którego gospodarzem był Ray Cokes. Świrowanie pawiana, występy na żywo, gadu gadu, prawdziwa telewizja interaktywna, można było sobie zadzwonić w trakcie emisji i pogadać z prowadzącym na żywo. Dla mnie programem numer jeden w MTV’s European Top 20. Tak byłem zakręcony że oglądałem premierę w sobotę o godzinie 19 i powtórkę w niedzielne przedpołudnie. To chyba od tego momentu rozpoczęło się baczniejsze obserwowanie różnego rodzaju list przebojów, jak i słuchanie ich w rozgłośniach radiowych.
Kolejny program który wbił mi się w pamięć to DIAL MTV czyli audiotele od poniedziałku do piątku. Ludzie głosowali, a codziennie prezentowano 5 najpopularniejszych piosenek.
Wśród innych programów które muszę wymienić, a którym należy się oddzielna notka są na pewno: Beavis & Butthead czy też Real World.

 

Prezenterzy MTV
Wspomniany powyżej Ray Cokes to jedna z osobowości które prowadziły programy w telewizji muzycznej. Paul King w latach 80tych był wokalistą zespołu King, który wylansował choćby „Love and Pride”. W czasach gdy w Polsce oglądaliśmy MTV był jednym z najpopularniejszym VJ-em. Tak samo było w przypadku Simone Angel. Simone jak i Paul mieli przyjemność nie tylko prowadzić programy w MTV ale również otrzymali angaż jako konferansjerzy festiwalu sopockiego. Miało to miejsce w roku 1991 i 1992.

 

Jak pięknie to spierd…
Rok 1993 w za naszą zachodnią granicą Dieter Gorny zakłada telewizję muzyczną o nazwie VIVA. Potrzebuje one jeszcze około 2 lat by zawitać do polskich domów. MTV zaczyna wykonywać dziwne ruchy związane z kodowaniem. Kodowanie dla wszystkich odbierających z satelity wykorzystane zostało właśnie przez VIVE. A dokładniej pamiętam jak na osiedlu pojawiła się pierwsza telewizja kablowa czyli Polska Telewizja Kablowa (dziś UPC) która posiadała w swojej ofercie właśnie kanał muzyczny VIVA. I przez kilka miesięcy była to jedyna stacja muzyczna do jakiej miało się dostęp. Z mojej perspektywy MTV po kodowaniu już nie odrobiło strat, mimo iż później pojawiło się w ofercie operatora kablowego. Wiele osób zaczęło chłonąć to co promowała VIVA (np. Kelly Family), a MTV liczyło raczej straty

 

Koniec Atomic TV, początek MTV Polska
Nie dość że zakodowali, to zaczęli kombinować z rozbiciem MTV Europe, tak aby działać regionalnie. Po wielu krajach nadszedł czas i na Polskę. Co prawda był to już rok 2000 ale kto miał okazję oglądać Atomic TV (jeszcze lata 90te), a kto później miał okazję śledzić MTV Polska ten wie jak to się zakończyło i co mamy dzisiaj.

Nie narzekam na współczesne MTV!
Niestety ale mało która stacja ma możliwość funkcjonowania. Dzisiaj wystarczy internet do tego aby zrobić sobie swoją własną stację telewizyjną. Zresztą kto jeszcze dzisiaj czeka z wypiekami na twarzy na premierę teledysku jak to miało miejsce kiedyś, gdzie zapowiedzi krążyły w MTV cały tydzień. Żeby się ratować muszą po prostu nadawać te durnowate programy i jest to ich święte prawo. Tabelki i rubryki mają decydujące znaczenie.

 

Na zakończenie mała podróż z MTV: