Najlepsze gry piłkarskie z lat 90

To że graliśmy na podwórku w piłkę nożną nie znaczy, że nie pykaliśmy joystickami w domu.
Od pierwszego spotkania z komputerem, od zakupu Commodore 64 grywałem w gry związane z piłką nożną. Każda gierka była na wagę złota. Jadąc do sklepu z kasetami, szukało się zestawów gdzie musiała być choć jednak gra piłkarska. I tak z czasem, przerzucając się na kolejne maszyny, od Commodore64, poprzez Amigę i Sony Playstation, a kończąc na PC, zawsze najwięcej frajdy sprawiało granie piłkarzami albo zdobywanie sławy jako manager. Poniżej subiektywny przegląd 10 najlepszych gier o tematyce piłkarskiej z lat 90. Bez podziału na sprzęt, bez podziału na efekty graficzne, rozbudowane bazy danych. Po prostu z uwagi na tzw. „miodność” (zwroty z gazet komputerowych z lat 90 pozostaną w naszych głowach na zawsze;)

10 LIGA POLSKA MANAGER 95 – PC/AMIGA
O sukcesie gry przesądziła jej polskość. Każdy chciał spróbować, każdy chciał zagrać w prawdziwego polskiego managera. To nic, że gra nie była zbyt realna, ważne że w końcu w naszym kraju ktoś postanowił stworzyć managera. Gra, która moją uwagę zwróciła od razu po premierze, kiedy to oglądałem skriny i czytałem recenzję w Secret Service. Jak mi się wtedy chciało zagrać, a mój komodor nie miał opcji żeby popróbować ;( Gierka miała to wszystko co musi mieć dobry manager z tamtych czasów. Oryginalne składy, organizowanie budżetu, transfery ale przede wszystkim rywalizacja w najlepszej lidze świata czyli Liga Polska czekała na młodych managerów.

Któż tam na okładce?

 

9 MICROPROSSE SOCCER – COMMODORE 64
Lepszej kopanej na Commodore 64 nie było. Gra wybijała się przed szereg, cudowna grafika i łatwość opanowania sprawiły, że zagrywaliśmy się na osiedlu w ten tytuł. Organizowaliśmy sobie nawet turnieje gdzie w jednym mieszkaniu spotykała się nas cała masa. Oprócz znakomitej grafiki i sensownemu sterowaniu otrzymaliśmy możliwość rywalizacji w ramach World Cup gdzie można było poprowadzić do wygranej Polaków.

Messi, chłopie zaczynaj

 

8 ULTIMATE SOCCER MANAGER 98 – PC
Manager z bardzo przyjemną grafiką oraz licznymi opcjami. Od trzymania pieczy nad rozbudową stadionu, ustalaniem cen biletów, jedzenia, wybierania sponsorów. Opcja managera była o tyle ciekawa, że można było budować drużynę w oparciu o juniorów. Ściąganie do klubu młodych grajków i doglądanie jak przez kolejne sezony stają się prawdziwymi gwiazdami. Ustalanie taktyki, przygotowanie planów treningowych i możliwość gry w kilka osób. Właśnie całodniowe spotkania z kumplami przed kompem, wkurzanie się na tych co za długo grzebali przy drużynie w trakcie swojej kolejki i oczywiście ogromna radość gdy było się najlepszym. Gdyby nie Championship Manager to pewnie mieliby szanse zostać liderem rynku managerów.

poczuj klimat tunelu, jak prawdziwy manago

 

7 THE MANAGER (wersja z polskimi klubami) – AMIGA 600
The Manager w wersji z polskimi klubami to była nie lada gratka. I podobnie jak to ma miejsce z innymi tytułami, tutaj również spotykało się na wspólne giercowanie, rywalizowanie o mistrzostwo. W końcu nic tak nie smakuje jak pokonanie żywego przeciwnika. Gra może niezbyt rozbudowana ale jakie emocje w trakcie oglądania akcji twojej drużyny. Strzeli czy nie strzeli? Ty łajzo czemu nie dałeś po widłach?

kurde, znowu polska gwiazda piłki nożnej lat 90

 

6 FIFA 98 – SONY PLAYSTATION
Klasyka, jedna z najpopularniejszych gier piłkarskich z lat 90. To właśnie pierwsza gra jaką zakupiłem wraz z PlayStation. Wyższy poziom zaawansowania, szczególnie kiedy pamiętałeś grafikę z Commodore czy Amigi. Trochę godzin się spędziło przy Fifa 98. Te kombinacje przycisków, te wjazdy wślizgami w bramkarza kiedy byłeś bezsilny i wiedziałeś już że przegrasz. Kto na maksa giercował ten wie co oznacza tytuł FIFA 98

wkręcaj, wkręcaj jak Wojciechowski

 

5 LEAGUE SOCCER – COMMODORE 64
Najprostsza gra z możliwych, sentyment jednak jest ogromny. Z czego wynika? Sama gra w trybie tekstowym, na początku wprowadza się nazwiska swoich piłkarzy generując tym samym swoją ekipę. W trakcie rozgrywek czeka się na wyniki i to kto zdobył bramki. Co lepsze gra była strasznie wolna. Mielenie wyników 4 poziomów rozgrywek naprawdę było trudne i trzeba było czekać i czekać i czekać..i czekać… Jednak w sytuacji kiedy dało się w grze edytować wszystkie drużyny to nie pozostało nic innego jak stworzyć ligę polską. Niech o miodności tej gry świadczy, że pewnego razu w niedzielę, zamiast przygotować się do szkoły (chyba 4 klasa podstawówki), od rana do nocy grałem w League Soccer. O konsekwencjach wybory gry zamiast książek przekonałem się następnego dnia

nazwisko wklepane to trzeba dla chłopa wybrać pozycję

 

4 PRO EVOLUTION SOCCER – SONY PLAYSTATION
Gra, którą ceniłem wyżej niż Fifa 98. Dlaczego? Podania w uliczkę;) A dokładniej wydawało mi się, że gra była jakby bardziej grywalna niż Fifa. Na pewno większa realność gry. Czułem się w niej zdecydowanie lepiej niż w Fifie, mimo że nazwiska piłkarzy nie były oryginalne. Dobry czas, gra się nie nudziła. Nie ma to tamto, PES to był znakomity złodziej czasu

i komu mam zagrać?

 

 

3 STRIKER – COMMODORE 64
Grał w Strikera ktoś jeszcze? Dla wielu czytających może to być zaskoczenie ale sam pomysł na grę doskonały. Jesteśmy sobie napastnikiem, wybieramy klub w IV lidze angielskiej, co kolejkę możemy przeprowadzić trening. W trakcie meczy dostajemy szanse na zdobycie bramki (albo i nie).
Nad wszystkim czuwa agent. Co jakiś czas dostajemy informacje o potencjalnym zainteresowaniu innych klubów albo propozycje transferu lub żebrzemy o wystawienie na listę transferową. Można dobić do najwyższej klasy rozgrywkowej angielskiej lub też topowych lig europejskich. Oczywiście im wyższy poziom tym trudniej strzelać gole. Super gierka, miała tylko jeden mankament- opcja SAVE nie działała.
P.S. Wybierało się narodowość na początku gry i podobno można było grać w reprezentacji. Kolejny legenda tamtych czasów, czy może jednak komuś udało się zagrać w kadrze?

w skupieniu czekamy aż pojawi się STRIKER

 

2 CHAMPIONSHIP MANAGER 3 – PC
To najwyższy poziom managerów piłkarskich. W latach 90 nie było lepiej rozbudowanego managera piłkarskiego. W latach 90 to po prostu kompletna gra. Jako łapczywy odbiorca tego typu gier, przy pierwszym spotkaniu z CM 3 wybrałem wszystkie ligi. Nie trzeba dopisywać czym to się skończyło. Championship Manager 3 spowodował, że na lat wsiąkłem w te klimaty. Kolejne lata to najlepszy w całej historii Championship Manager 01/02 i jego następcy czyli Football Manager.

18 lat minęło jak jeden dzień!

 

1 SENSIBLE WORLD OF SOCCER – AMIGA
Dla mnie w tej grze wszystko jest idealne. Od rozgrywania meczów, poprzez minimalistyczne opcje managera ale za to z ogromna bazą danych. Wygrana Ligi Mistrzów drużyną z San Marino czy Estonii smakuje wyjątkowo. Prowadzenie do sukcesów kadry Polski, gdzie większość piłkarzy nie wyskakuje ponad 3,5 gwiazdki to trudne zadanie ale do wykonania. Wszyscy którzy dorastali w latach 90 i interesowali się grami na pewno znają ten tytuł. Ba to jeden z najlepszych tytułów w całej historii gier komputerowych w temacie piłka nożna

piechniczek – gdzie jest kowalczyk?

 

Komputery, gry z lat 90 – jeżeli chcecie poczytać więcej na ten temat, zapraszam do innych wpisów na blogu:
Domowe nasiadówy przy komputerze – lata 90

Commodore 64 czyli mój pierwszy komputer